piątek, 21 sierpnia 2015

Pizza pomidorowa z bazylią i mozzarellą




Składniki:

Ciasto:
  • 200 g. mąki pszennej
  • 70 g. mąki krupczatki
  • 20 g. świeżych drożdży
  • 3/4 szkl. ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek
Wierzch:
  • 65 g. sera żółtego
  • 120 g. mozzarelli
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka liofilizowanej bazylii (lub suszonej)
  • sól i pieprz
  • plasterki różnych odmian pomidorów
  • świeża bazylia

Wykonanie:

W ciepłej (nie gorącej!) wodzie rozpuszczamy drożdże, cukier i 3-4 łyżeczki mąki pszennej. Odstawiamy na 15 min. (w tym czasie rozczyn napęcznieje i mocno się spieni).

Resztę mąki pszennej przesiewamy do miski, mieszamy z krupczatką i solą.

Do mąki wlewamy napęczniałe drożdże oraz oliwę. Po wymieszaniu wyrabiamy ciasto przez 10 min. drewnianą łyżką lub ręką. Formujemy z ciasta kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godz.

Z ciasta formujemy pizzę o średnicy 30 cm. i układamy na blaszce oprószonej mąką.

Ser żółty starty na tarce z drobnymi oczkami mieszamy z koncentratem pomidorowym, cukrem, bazylią liofilizowaną i połową mozzarelli (60 g.) pokrojonej w drobniutką kosteczkę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Powstałą pastę rozsmarowujemy na pizzy. Na wierzchu układamy plasterki pomidorów. Odstawiamy całość na 20-30 min.

Pizzę pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200-220°C aż spód i ranty się zrumienią (20-25 min.). 2 minuty przed końcem pieczenia układamy na pomidorach resztę mozzarelli pokrojonej w plastry. Po upieczeniu na wierzchu układamy listki świeżej bazylii.






Warzywa psiankowate 2015

czwartek, 20 sierpnia 2015

Kokosowa kawa mrożona z miętowym lodem


Składniki (2 porcje):

Kawa:
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 270 ml. wody
  • 3-4 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 1/2 szkl. mleczka kokosowego
Miętowe kostki lodu:
  • 250 ml. wody
  • 20 szt. listków świeżej mięty + kilka do zamrożenia

Wykonanie:


Kawę zalewamy bardzo gorącą (nie wrzącą) wodą. Mieszamy i studzimy. Zimną wstawiamy do lodówki na 1-2 godz.

Listki mięty zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy do wystygnięcia. 

W foremkach do lodu układamy małe listki mięty i zalewamy ostudzonym naparem miętowym. Zamrażamy.

Kawę miksujemy blenderem z cukrem trzcinowym i mleczkiem kokosowym, aż cukier się rozpuści.

Do szklanek wrzucamy miętowe kostki lodu i wlewamy kokosową kawę.





wtorek, 18 sierpnia 2015

Zupa kokosowo-pomidorowa z krewetkami i makaronem soba


Składniki (2 porcje):
  • 20 szt. średnich mrożonych krewetek
  • 3/4 szkl. mleczka kokosowego
  • 3/4 szkl. wywaru warzywnego
  • 1 cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 duży mocno dojrzały pomidor
  • plasterek imbiru grubości 0,5 cm.
  • 2 łyżki listków świeżej kolendry
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • sól
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • odrobina skórki otartej z cytryny
  • 70 g. makaronu gryczanego "soba"

Wykonanie:

Drobno posiekaną cebulę podsmażamy razem z rozmrożonymi krewetkami na łyżce oliwy, aż krewetki się lekko zrumienią. Przekładamy do garnka i zalewamy wywarem.

W moździerzu rozgniatamy posiekany drobniutko imbir z kolendrą, łyżką oliwy, koncentratem pomidorowym oraz pokrojonym miąższem pomidora (bez skórki i pestek). Dodajemy wszystko do wywaru, doprawiamy solą i sosem rybnym. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu przez 5 minut.

Wlewamy mleczko kokosowe, dodajemy sok i skórkę z cytryny i gotujemy przez 2 minuty, zdejmujemy z ognia.

Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie wg. wskazówek na opakowaniu.



środa, 12 sierpnia 2015

Focaccia z kwiatami dyni, mozzarellą i tymiankiem



Składniki (4-6 porcji):

Ciasto:
  • 270 g. mąki pszennej
  • 5 g. suchych drożdży
  • 50 ml. ciepłego mleka
  • 200 ml. ciepłej wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
Wierzch:
  • 10-12 szt. kwiatów dyni
  • kilkanaście plasterków mozzarelli
  • 1 czubata łyżka listków świeżego tymianku
  • około 3 łyżek oliwy z oliwek
  • gruboziarnista sól morska

Wykonanie:

W ciepłym mleku mieszamy drożdże z 1 łyżeczką mąki pszennej. Odstawiamy na 10 minut.

Resztę mąki przesiewamy do miski, mieszamy z solą i cukrem. Do mąki wlewamy mleko z drożdżami, ciepłą (nie gorącą!) wodę oraz oliwę. Łączymy wszystko za pomocą drewnianej łyżki. Ciasto wyrabiamy 5-10 min. łyżką, dłonią lub mikserem, starając się wpuścić do niego jak najwięcej powietrza. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (1,5 godz.).

Ciasto przekładamy do blaszki (25 cm. x 21cm. ) lekko natłuszczonej oliwą i rozprowadzamy dłonią na jej dnie (dłonie oprószamy odrobiną mąki). Blaszkę przykrywamy ścierką i czekamy pół godz. 

Maczając kciuk w zimnej wodzie robimy na powierzchni ciasta głębokie dołki. W zagłębienia wlewamy oliwę z oliwek. 

Z kwiatów dyni odcinamy łodygi oraz zielone części przy samym kwiecie. Przez powstały otwór wyciągamy pręciki kwiatów. Kwiaty układamy na cieście, całość oprószamy gruboziarnistą solą morską i posypujemy listkami tymianku. Focaccię pieczemy przez 25 min. w temp. 190-200°C, aż się zrumieni od spodu i z wierzchu. 5 minut przez końcem pieczenia układamy na cieście plasterki mozzarelli.

Podajemy na ciepło z oliwą z oliwek lub układamy na wierzchu ulubione dodatki, traktując focaccię jako podstawę kanapek.





wtorek, 11 sierpnia 2015

Ciasto marchewkowe z jeżynami


Składniki (forma o średnicy 20 cm.):
  • 300 g. obranej marchewki
  • 200 g. jeżyn
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2/3 szkl. cukru
  • 3/4 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju
  • 1-2 łyżeczki masła

Wykonanie:

Obraną marchewkę kroimy w 2-cm. kawałki.  Na dnie naczynia żaroodpornego układamy płatki masła, wsypujemy marchewkę, naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190-200°C. Pieczemy często mieszając aż marchewka będzie miękka. Upieczoną marchewkę miksujemy blenderem i studzimy.

Jajka wbijamy do wyższej miski i miksujemy dodając partiami cukier i cukier waniliowy (masa ma być puszysta i znacznie zbieleć). Dodajemy sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, mąkę ziemniaczaną i mieszamy łyżką do połączenia się. Wsypujemy partiami przesianą mąkę pszenną i kontynuujemy mieszanie. Gdy mąka się skończy dodajemy olej i zimne puree marchewkowe. Mieszamy, aż składniki dokładnie się połączą.

Ciasto wylewamy na natłuszczoną formę (można też wysypać ją bułką tartą), na wierzchu układamy jeżyny. Blaszkę wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20-25 min. w temp. 160-170°C.




poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Krucha tarta z fontiną, łososiem i karmelizowanym imbirem


Składniki (3 porcje):

Ciasto:
  • 1,5 szkl. mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 90 g. margaryny
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka śmietany 18%
  • 1 łyżka zimnej wody
Wierzch:
  • 200 g. filetu z łososia (bez skóry)
  • kilka pasków marynowanego imbiru
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 100 g. sera fontina
  • 2 łyżki śmietanki 36%
  • pieprz

Wykonanie:

Z podanych składników zagniatamy ciasto, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.

Imbir odsączamy z zalewy i płuczemy w zimnej wodzie, odcedzamy. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy miód i po połączeniu wkładamy paski imbiru. Dusimy na malutkim ogniu przez minutę i zdejmujemy z ognia.

Fontinę ścieramy na tarce z drobnymi oczkami, mieszamy dokładnie ze śmietanką i natką pietruszki. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem.

Ciasto wyjmujemy z lodówki i większą cześć rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach około 30 cm. x 13 cm. Układamy go na natłuszczonej blaszce. Brzegi prostokąta smarujemy lekko wodą. Z reszty ciasta formujemy wałki, spłaszczamy je i tworzymy ranty na prostokącie, dociskamy.

Ciasto podpiekamy 7-10 min. w piekarniku nagrzanym do 200°C. Wyjmujemy, rozsmarowujemy masę z fontiny. Na wierzchu układamy pokrojonego w większą kostkę łososia i karmelizowane paski imbiru. Wykładamy tartę ponownie do piekarnika i pieczemy przez 15 minut, do zrumienienia. Podajemy na ciepło.



piątek, 7 sierpnia 2015

Zupa-krem z pieczonej marchewki



Składniki (3 porcje):
  • 360 g. obranej marchewki
  • 2 duże cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki masła
  • 1/2 l. bulionu warzywnego
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • pół łyżeczki ziaren kolendry
  • pół łyżeczki ziaren kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • sól
  • 1/2 szkl. mleczka kokosowego

Wykonanie:

Marchewki kroimy na kawałki 2 cm., obrane cebule na ćwiartki a ząbki czosnku na pół. Wrzucamy wszystko do folii do pieczenia razem z masłem, szczelnie zamykamy i układamy w naczyniu żaroodpornym. Pieczemy w mocno rozgrzanym piekarniku, aż warzywa będą miękkie. W czasie pieczenia kilka razy odwracamy worek, aby warzywa pokryły się dobrze masłem. Wyjmujemy z folii i blendujemy na puree.

Bulion zagotowujemy, wrzucamy do niego liść laurowy, ziele angielskie oraz utłuczone w moździerzu nasiona kolendry i kminu rzymskiego. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 10 minut.

Do bulionu dodajemy zmiksowane warzywa, dokładnie mieszamy i gotujemy kolejne 10 min.

Wlewamy do zupy mleczko kokosowe, doprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Podajemy na ciepło.




wtorek, 4 sierpnia 2015

Sernik mirabelkowy w polewie czekoladowej



Składniki (tortownica o średnicy 20 cm.):

Spód:
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ciemnego kakao
  • 70 g. masła lub margaryny
  • 2 żółtka
Masa serowo-mirabelkowa:
  • 600 g. tłustego twarogu
  • 400 g. miąższu z mirabelek*
  • 2 żółtka
  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
Polewa czekoladowa:
  • 200 ml. śmietanki 30%
  • 100 g. gorzkiej czekolady
  • 50 g. mlecznej czekolady

Wykonanie:

Na stolnicy mieszamy przesianą mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia i kakao. Dodajemy masło lub margarynę i siekamy nożem na malutkie kawałeczki. Następnie dodajemy żółtka i po krótkim przesiekaniu zagniatamy ciasto rękami. Formujemy kulę, którą rozwałkowujemy do wielkości dna tortownicy (20 cm.). Na dno formy wykładamy papier do pieczenia natłuszczony np. margaryną, Układamy rozwałkowane ciasto i dociskamy je do dna palcami. Wstawiamy formę do lodówki na 1 godzinę.

Twaróg mielimy przynajmniej dwukrotnie.

* Z mirabelek zdejmujemy skórkę i pozbywamy się pestek (w przepisie użyłam mirabelek żółtych, czerwone są tylko dekoracją).

Tortownicę wyjmujemy z lodówki, w cieście robimy kilkanaście razy dziurki widelcem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170°C i pieczemy przez 10 min.

W tym czasie zmielony twaróg miksujemy z miąższem mirabelek, żółtkami, cukrem pudrem, cukrem waniliowym i mąką ziemniaczaną. Białka ubijamy trzepaczką sprężynową ze szczyptą soli na sztywną pianę. Przekładamy ją do masy twarogowo-śliwkowej i mieszamy powoli i delikatnie łyżką. 

Masę wylewamy na podpieczony spód i wstawiamy do piekarnika (170°C). Pieczemy przez 1 godzinę. Sernik studzimy w piekarniku. Zimny wstawiamy do lodówki na całą noc. Następnego dnia oddzielamy nożem sernik od brzegów tortownicy.

Śmietankę podgrzewamy na małym ogniu, doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i wrzucamy podzieloną na kostki czekoladę mleczną i gorzką. Zostawiamy na 2 minuty, a następnie mieszamy, aż czekolada całkowicie połączy się ze śmietanką. 

Ostudzoną polewą pokrywamy wierzch i boki sernika i wkładamy go do lodówki.














niedziela, 2 sierpnia 2015

Liebster Blog Award


Na początku dziękuję Oli z SOMETHING ORDINARY za nominację.


Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (autorów blogów, których o tym informujesz) i zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Teraz odpowiem na 11 pytań zadanych przez Olę.

1. Twoje popisowe danie to...

Ilekroć ktoś mnie o to zapyta mam naprawdę spory problem. Może nie będę tutaj zbyt skromna, ale uważam, że potrafię przyrządzić mnóstwo dań zasługujących na takie określenie. Ale... żeby nie było... Kiedyś wymyśliłam coś i uważam, że na pewno można się czymś takim popisać. Mowa tutaj o serniku dyniowym, który - nie omieszkam napomknąć - jest PYCHA!!! :)

2. Kto jest Twoim kulinarnym idolem?

Wojciech Modest Amaro. Uwielbiam oglądać programy przez niego prowadzone a jego cięte riposty nierzadko doprowadzają mnie do łez (tych ze śmiechu oczywiście). Poza tym facet zna się na rzeczy i podziwiam jego osiągnięcia. I w ogóle to - lubię gościa i już! ;)

3. Ulubioną i niezbędną przyprawą w Twojej kuchni jest...

Tu znowuż dylemat... Bo jak wybrać jedną wśród tylu cudownych smaków i zapachów? Mimo mojej miłości do wszelakich ziół postawię na czosnek, bez którego nie wyobrażam sobie życia ;)

4. Kuchnię jakiego kraju lubisz najbardziej?

Polską oczywiście! :) ale lubuję się także w prostych, acz genialnych smakach włoskich.

5. Twoje miejsce na ziemi to...

Wszędzie tam, gdzie wszyscy i wszystko co kocham.

6. Jeśli prowadzisz bloga kulinarnego to najprawdopodobniej gotowanie/pieczenie jest Twoją pasją. Masz jeszcze jakąś inną? Czy jest coś, co robisz równie chętnie?

Poza kucharzeniem kocham pstrykać foty :D Jedzonku rzecz jasna, ale też takim oto cudom:






7. Niezbędny w kuchni gadżet to...

Blender. I mój ulubiony nóż szefa kuchni.

8. Jakie jest Twoje ostatnie kulinarne odkrycie?

Tak naprawdę to mam jeszcze duuuużo do odkrycia :) Ale ostatnio pokochałam ośmiornicę.

9. Spośród produktów i dań, czego zdecydowanie najbardziej nie lubisz?

Mogę śmiało powiedzieć, że jestem wszystkożerna :-D  Jest tylko kilka produktów, za którymi niespecjalnie przepadam. Na pierwszym miejscu są - oliwki.

10. Codziennie mogłabyś jeść...

Krewetki <3

11. Jeśli miałabyś użyć trzech słów do opisania siebie, jakie byś wybrała?

Uczciwa, szczera, empatyczna.


A teraz blogi przez mnie nominowane i zestaw 11 pytań:


Pytania:

1. W kuchni rządzę od...
2. Dla kogo najchętniej gotujesz?
3. Słone czy słodkie?
4. Nie potrafię ugotować/przyrządzić/upiec...
5. W blogowaniu najbardziej lubię...
6. Twój smak z dzieciństwa to...
7. Najbardziej do działania motywuje mnie...
8. Co najczęściej robisz w czasie wolnym od pracy i blogowania?
9. Nie wyobrażam sobie życia bez...
10. Jak widzisz siebie za 10 lat?
11. Największą radość daje mi...



piątek, 31 lipca 2015

Kukurydziane spaghetti z kurczakiem i fasolką szparagową

 


Składniki (2 porcje):
  • 200 g. kukurydzianego makaronu spaghetti
  • 350 g. filetu z piersi kurczaka
  • 130 g. zielonej fasolki szparagowej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 50 g. serka topionego o smaku goudy
  • 200 ml. śmietanki 30%
  • sól i pieprz

Wykonanie:

Fasolkę gotujemy w lekko osolonej wodzie, aż będzie miękka (ale nie rozpadająca się). Odcedzamy i kroimy na mniejsze kawałki, 2-3 cm. 

Na patelni rozgrzewamy oliwę, na nią wrzucamy kurczaka pokrojonego w paski i smażymy na większym ogniu, lekko rumieniąc. Dodajemy posiekaną cebulę i czosnek i podsmażamy wszystko jeszcze przez 2 min. 

Do mięsa wlewamy śmietankę i od momentu zagotowania dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 10 min. Po tym czasie dodajemy serek topiony i mieszamy aż się rozpuści i połączy z sosem, a także ugotowaną fasolkę. Całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Podajemy z sosem i posypujemy posiekaną natką pietruszki.